niedziela, 17 kwietnia 2016

1 40190 Ferrari F138 - recenzja + speed build



Wczorajsza wizyta na Shellu celem zjedzenia hot-doga zakończyła się zakupem trzech polybagów z serii promującej Shell i Ferrari. Już jakiś czas temu widziałem, któryś z nich wystawiony jako nagroda w programie lojalnościowym dla klientów tej sieci stacji paliw. Tankuję zazwyczaj gdzie indziej, więc nie miałem możliwości zdobycia tych nagród. Ku mojemu zdziwieniu nierozdane polybagi zajmują całą półkę pod kasą. Ostatkiem sił powstrzymałem się przed zakupem wszystkich.


Bricklink zalicza te polybagi do podserii Racers: Ferrari, na którą składa się 40 zestawów. Brickset natomiast założył, że to seria Promotional, a podseria Shell, w skład której wchodzi w sumie 7 modeli w woreczkach.

Pierwszy na warsztat biorę zestawik 40190 Ferrari 138. Jest to miniaturka bolidu Formuły 1 zespołu Scuderia Ferrari na sezon 2013. Jego nazwa pochodzi od dwóch ostatnich cyfr 2013 roku oraz liczby cylindrów silnika.

Seria: Shell, Ferrari
Rok: 2014
Numer: 40190
Elementów: 43
Cena za jeden element: 0,46 zł
Waga modelu: 27 g
Waga zestawu: 35 g
Model alternatywny: nie
Cena: 19,99 zł na stacjach Shell (w salonie Ferrari się nie rozglądałem :) )

Spis części
Bricklink
Brickset

Opakowanie i zawartość


Opakowanie to polybag, czyli niewielki, połyskujący woreczek o wymiarach 19 cm x 17 cm x 1 cm o wadze 35 gram. Przód foliowej torebki przedstawia fragment toru wyścigowego, na którego tle wklejono zdjęcie gotowego modelu. Trzeba przyznać, że wygląda to ładnie, szczególnie, że lubię połączenie czerwonego z żółtym. Poza tym widzimy tu loga Lego, Shell i Ferrari oraz informacje o wieku przeznaczenia modelu, jego numer i nazwę, a także (w prawym dolnym rogu) infografikę, która pokazuje, że samochodzik można wprawić w ruch.

Tył opakowania, niemal cały czerwony, po środku zawiera przezroczysty pasek folii, dzięki któremu można podejrzeć zawartość. Poza tym dominują tu ostrzeżenia o możliwości zadławienia. Z ciekawostek - widzimy tu naklejkę świadczącą o oryginalności produktu Ferrari.




Wewnątrz woreczka znajdujemy:
- 43 klocki
- zabezpieczoną folią instrukcję i arkusz z naklejkami

Dominujące kolory to Red, White oraz Black.




Nowe części

W tak niewielkim zestawie znajdujemy nowe części, co jest dla mnie miłym zaskoczeniem.

93589pb007 Red Wedge 4 x 2 x 1 1/3 with 1 x 4 Base with 1 Black, 3 White Stripes Pattern 

74967pb01 Black Wheel 8mm D. x 9mm (for Slicks), Hole Notched for Wheels Holder Pin, Reinforced Back with Yellow Rim Edge Pattern 

Części ciekawe

Co prawda poniższe dwa elementy wprowadzone zostały do sprzedaży dwa lata wcześniej, lecz wydają mi się interesujące i występują jedynie w 10 zestawach. Pierwszy z nich to przednia oś, drugi, znacznie ciekawszy, to również element zawieszenia wraz z mini silnikiem Pull back. 

 11002 Black Plate, Modified 2 x 2 with Wheels Holder Wide and Hole, Reinforced Bottom 


 10039c01 Black Pullback Motor 8 x 4 x 2/3

Instrukcja to złożona wielokrotnie kartka A4. Prosty proces budowy zawiera się w 14 krokach. nie ma tu spisu elementów. Jest natomiast reklama 6 zestawów z serii promocyjnej. 



Budowa i gotowy model

Jak już wspomniałem wyżej budowa modelu jest prościutka. W poniższym filmiku, który jest pierwszym zmierzającym do recenzji wideo zobaczycie części, nowe części, budowę i funkcje.


Elementy zapasowe - bardzo dużo jak na zestaw 43 części.


Gotowy model












Podsumowanie


Złożony model jest bardzo zgrabny i jak na tak niewielką skalę bardzo wiernie odwzorowuje oryginał. Kolorystyka, naklejki i nowe felgi pozwoliły osiągnąć taki efekt. 



Poza tym model można wprawić w ruch za pomocą napędzanej motorem Pull back tylnej osi. Posiadając więcej niż jeden taki samochodzik można urządzić wyścigi. Dwadzieścia złotych to żaden majątek, a zabawy jest na jakiś czas. Polecam.

Plusy:
+ ładny model
+ nowe części
+ bawialność
+ dużo elementów zapasowych

Minusy
- brak

Zdjęcia w wysokiej rozdzielczości na flickr

czwartek, 14 kwietnia 2016

1 271603 Robin - recenzja


Serii Nexo Knigts, jak to mówi dzisiejsza młodzież, nie ogarniam. Nie przemawia ona do mnie. Dlatego też nie będę się starał przybliżać informacji, historii czy też tła tej serii. Na pewno jest więcej ode mnie osób, które w tym temacie posiadają większą wiedzę i zapewne się nią podzielą. 

Foil Pack 271603 to dodatek do magazynu Lego Nexo Knights wydawanego w Polsce przez Media Service Zawada sp. z o. o. Sama gazetka jest dla mnie bezwartościowa, więc przewertowałem ją pobieżnie szukając instrukcji i zapowiedzią kolejnego magazynu do którego przewidziano dwa całkiem ładne "goblinowe pająki". 

1 2 3

Seria: Nexo Knights
Rok: 2016
Numer: 271603
Elementów: 23
Cena za jeden element: n/d
Waga modelu: 13 g
Waga zestawu (model z gazetką): 71 g
Model alternatywny: nie
Cena: gratis do magazynu za 9,99 zł

Instrukcja znajdująca się na czwartej stronie miesięcznika zamieszczona została pod opisem Robina Underwooda, czyli minifigurki z recenzowanego foil packa. Proces budowy przedstawiono w dwóch nieskomplikowanych krokach. Złożenie zestawiku zajmuje kilkadziesiąt sekund, więc próżno tu szukać jakiejś rozrywki. 

Foil pack ma standardowe wymiary 10 cm x 14 cm. Przód woreczka opatrzony jest dużą grafiką Robina, zdjęciem gotowego modelu i minifigurki oraz logami Lego, Nexo Knights i informacją o tym, że foil pack jest edycją limitowaną. 

Z tyłu nic nowego: ostrzeżenie przed zadławieniem, informacja o dystrybutorze, numer zestawu i element w skali 1:1 - "naramienne narzędzie wielofunkcyjne". 

4 5

Foil pack ten nie znajduje się jeszcze w żadnym ze znanych mi serwisów poświęconych częściom Lego (Bricklink, Brickset, Peeron), więc ciężko mi określić ze stuprocentową pewnością, które części są nowe. Zapewne Trans Orange Panel 1 x 2 x 1 with Rounded Corners jest częścią w nowym kolorze (wprowadzoną w bieżącym roku). Wydaje mi się, że to, nazywane w gazetce, "naramienne narzędzie wielofunkcyjne" może być nowością (przejrzałem wszystkie akcesoria do mninifigurek na BL i tego czegoś nie znalazłem). 





W paczuszce dostajemy całkiem przyjemną minifigurkę Robina. Nie jest nowością, gdyż pojawił się juz we wcześniejszym poly bagu 30372. Robina wyposażono we włoscy cielistego koloru, jednostronnie zadrukowaną główkę z zawadiackim uśmiechem, piegami i uniesioną brwią, tors z dwustronnym nadrukiem - bardzo ładny i szczegółowy oraz w krótkie nogi. Jedynym minusem jest to, że figurka jest bardzo niestabilna kiedy jest wyposażona w swoje narzędzia.

7 8 9

Koń (jak to można nazwać koniem?) jest pokraczny i kompletnie mi się nie podoba. Poza 30375 Blue Torso Mechanical, który robi tutaj za głowę i wygląda jeszcze jako tako, reszta wydaje się być zlepkiem całkowicie przypadkowych części. 

Foil pack i tak uważam za udany dzięki bardzo przyjemnej minifigurce i akcesoriom, w które go zaopatrzono.






wtorek, 12 kwietnia 2016

4 42036 Model B - Retro Bike - recenzja + speed build


We wczorajszej recenzji przedstawiłem model główny z zestawu 42036. Dzisiaj przyszła kolej na model B, czyli Retro Bike. Opis pudełka, zawartości i części znajduje się tutaj

Model ten stylizowany jest na wzór dzisiejszych motocykli nawiązujący do swoich pierwowzorów z lat 40. i 50. ubiegłego wieku. I jest to stylizacja bardzo udana. Model musi się podobać. Kształt, proporcje kolorystyka są bardzo ładnie dobrane i odwzorowane. Pojazd ten jest nieco mniejszy i uboższy (ma jedną funkcjonalność mniej) od wersji podstawowej. Widać to przede wszystkim po częściach, które zostały po budowie. Jest też, oczywiście, lżejszy i waży 239 gram. 

Z funkcjonalności znajdujemy w nim poza zwykłym jeżdżeniem, amortyzowane i skrętne przednie koło, atrapę silnika napędzaną tylnym kołem i ruchomą stopkę pozwalającą ustawić model w pozycji pionowej. 

Model bardzo mi się podoba, nawet pomimo przykrótkiego łańcucha. Wydaje mi się lepszy od modelu głównego. 



Części pozostałe po budowie



Gotowy model









poniedziałek, 11 kwietnia 2016

2 42036 Street Motorcycle - recenzja + speed build


Od tego modelu wszystko się zaczęło. Nieco ponad rok temu dostałem ten zestaw w prezencie od mamy. Trochę dziwnie się czułem - trzydziestoczteroletni chłop dostaje od rodzicielki klocki Lego. Jeszcze tego samego wieczora razem z dziewczyną złożyliśmy go do kupy. Budowa była średnio skomplikowana, za łatwo nie było. Raz że ostatnie klocki Lego składałem dwadzieścia kilka lat wcześniej, dwa znany mi z dzieciństwa Technic budowało się inaczej. Od tego momentu zacząłem w sklepach zwracać uwagę na klocki i co raz częściej łapałem się na tym, że lądują w moich rękach. Na kolejny zakup zdecydowałem się kilka miesięcy później, jednak 42036 stanowił iskrę zapalną do tego co teraz się ze mną dzieje.  

42036 Street Motorcycle to zestaw pozwalający zbudować dwa motocykle (maniakiem jednośladów jestem dłużej niż Lego :) ) - "ścigacza" jako model główny i "nakeda" jako alternatywny. 

Temat motocykli był przez TLG wielokrotnie wykorzystywany. Pierwszy z zestawów to 857-1 Motorbike with Sidecar z 1979 roku. Od tego czasu na rynek wypuszczonych zostało 26 modeli motocykli. Najbardziej zbliżony do recenzowanego pojazdu wydaje mi się zestaw z 2010 roku, czyli 8051-1 Motorbike. Wydaje się, że zeszłoroczny model jest zdecydowanie uboższy od swojego starszego brata (opieram się na zdjęciach, nie posiadam tamtego motocykla). 

Seria: Technic
Rok: 2015
Numer: 42036
Elementów: 375
Cena za jeden element: 0,42 zł
Waga modelu: 333 g
Waga zestawu (pudełko z zawartością): 556 g
Model alternatywny: tak 
Cena: £17,99 / $19,99 / 19,99€ / 159,99 zł

Spis części:

Pudełko i zawartość

Pudełko ma wymiary 35 cm x 19 cm x 7 cm i waży niewiele ponad pół kilograma. Jak na zestaw składający się z 375 elementów to dość sporo. Pudełko utrzymane jest w charakterystycznej ciemnej kolorystyce. Front kartonu zawiera duże zdjęcie modelu głównego na tle jakiejś zagubionej w górach drogi. Poza tym widzimy loga Lego i serii Technic oraz informację o tym, że z zestawu można zbudować dwa pojazdy.

Tył pudełka jest ciekawy. Większą część zajmuje zdjęcie pięknego modelu opcjonalnego (jestem fanem "nakedów") oraz dwa zdjęcia prezentujące funkcjonalności  motocykla, czyli ruchomy napęd oraz tłoki w silniku.

Jeden z dłuższych boków jak zwykle przedstawia jeden z elementów w skali 1:1. Tym razem trafiło na Medium Blue Technic, Panel Fairing # 3 Small Smooth Long, Side A with 'LT1' Pattern.

Co ciekawe nigdzie na pudełku nie ma nazwy modelu.





Recenzuję model zbudowany już ponad rok temu i nie pamiętam ile woreczków z elementami było w pudełku. Zawartość po wydobyciu części z woreczków to:
- klocki
- dwie instrukcje (jedna dla modelu A, druga dla modelu B)
- arkusz z naklejkami




Instrukcja to książeczka o wymiarach 21 cm x 16,5 cm i składa się z 80 stron. Spięta jest na dwoma zszywkami. Poza przewodnikiem budowy składającym się z 43 kroków, znalazło się miejsce na reklamy aplikacji Lego, strony internetowej Technic i trzech modeli z serii. Spis części znajduje się w instrukcji modelu B.




W zestawie nie znajdujemy nowych części, jedynie kilka w nowym kolorze - Medium Blue.


 87080 Medium Blue Technic, Panel Fairing # 1 Small Smooth Short, Side A - 2 szt


87080 Medium Blue Technic, Panel Fairing # 1 Small Smooth Short, Side B - 2 szt


64393 Medium Blue Technic, Panel Fairing # 6 Long Smooth, Side B - 1 szt


64681 Medium Blue Technic, Panel Fairing # 5 Long Smooth, Side A - 1 szt


32192 Medium Blue Technic, Axle and Pin Connector Angled #4 - 135 degree - 2 szt


 64683 Medium Blue Technic, Panel Fairing # 3 Small Smooth Long, Side A - szt


64391 Medium Blue Technic, Panel Fairing # 4 Small Smooth Long, Side B - 2 szt

Budowa i gotowy model


Jak już wspomniałem we wstępie budowa jest średnio skomplikowana. Przy filmowaniu zajęła mi nieco ponad godzinę, bez kręcenia video poszłoby znacznie szybciej. Instrukcja z procesem budowy jest czytelna i dobrze opisana, więc raczej nie ma miejsca na błędy. 

Tradycyjnie proszę o jutubowego lajka i subskrybcję. 


Elementów zapasowych nie mam, leżą gdzieś w szufladkach. Z BL wynika, że zapasowych elementów powinno być osiem, same drobniutkie części.

Gotowy model











Podsumowanie


Zestaw 42036 jest udany. W pudełku znajdujemy dwa ciekawe modele (modelowi alternatywnemu poświęcę oddzielną recenzję) o atrakcyjnej budowie i kolorystyce. Motocykl jest bardzo dobrze zaprojektowany - na prawdę sprawia wrażenie mocnego "ścigacza". jedyny mankament to silnik V, nie spotykany w tego typu motocyklach. Pojazdy jak na zestaw za 160 złotych mają sporo funkcjonalności: poza jeżdżeniem (brum, brum) mamy tu amortyzowane oba koła, skrętną kierownicę, napędzany tylnym kołem czterocylindrowy silnik, ruchomą stopkę pozwalającą wyeksponować model na półce bez obaw, że się przewróci. Poza tym zestaw jest dawcą wielu części w ciekawych kolorach - błękitnych paneli, czerwonych liftarmów, kół z oponami i całej garści drobnicy technicowej. Model jest też solidnie zbudowany - zrzucenie na koła nawet z wysokości pół metra nie spowodowało najmniejszych uszkodzeń. Generalnie zestaw wart jest swojej ceny.

Plusy
+ dwa ładne motocykle
+ solidna konstrukcja
+ sporo części w nowym kolorze
+ dawca części
+ sporo funkcjonalności

Przeciw
- silnik V w "ścigaczu", ale to drobiazg, takie pół minusa



 

You Tube | Facebook | Instagram | Flickr | Twitter | Lego po 30-tce 2015-2016